Sprawdź najlepsze promocje!
Termometr pływający w obudowie +120*C do -10*C
Termometr pływający w obudowie +120*C do -10*C
26,00 zł 22,00 zł
szt
Drożdże gorzelnicze Coobra Pure  --  25szt
Drożdże gorzelnicze Coobra Pure -- 25szt
247,50 zł 237,50 zł
szt
Drożdże COOBRA8  --  25szt
Drożdże COOBRA8 -- 25szt
262,50 zł 250,00 zł
szt
 Drożdże Mocne T48  --  25szt
Drożdże Mocne T48 -- 25szt
222,50 zł 200,00 zł
szt
Zetaw do balonow typu DAMA
Zetaw do balonow typu DAMA
199,00 zł 155,00 zł
szt
Wytwarzamy ekologiczny ser w domu
Wytwarzamy ekologiczny ser w domu
20,00 zł 18,00 zł
szt
Ekstrakt kukurydziany 1,7kg
Ekstrakt kukurydziany 1,7kg
35,00 zł 29,00 zł
 Ekstrakt słodowy WES 1,2kg - PSZENICZNY
Ekstrakt słodowy WES 1,2kg - PSZENICZNY
21,00 zł 18,50 zł
szt
Drożdże SpiritFerm Turbo24h  --  25szt
Drożdże SpiritFerm Turbo24h -- 25szt
248,75 zł 225,00 zł
szt
Ekstrakt kukurydziany 1,2kg
Ekstrakt kukurydziany 1,2kg
23,00 zł 19,00 zł
Słój 8L z kranem GATUNEK-2
Słój 8L z kranem GATUNEK-2
90,00 zł 75,00 zł
Węgiel aktywny SpiritFerm (węgiel kamienny)
Węgiel aktywny SpiritFerm (węgiel kamienny)
19,00 zł 17,00 zł
szt
Słój zamykany Clip Top 0,277L
Słój zamykany Clip Top 0,277L
7,80 zł 6,50 zł
szt
Drożdże gorzelnicze COOBRA 48  --  25szt
Drożdże gorzelnicze COOBRA 48 -- 25szt
247,50 zł 222,50 zł
szt
Zaprawka CURRANT VODKA 50ml
Zaprawka CURRANT VODKA 50ml
9,00 zł 6,00 zł
szt
Nowości
Królewskie życie szampana

Jak zaczęło się królewskie życie szampana

Szampan, nawet po zabiegach przeprowadzonych przez ojca dom Perignon, nie stał się nagle trunkiem uwielbianym. Może i było coś na rzeczy w opowieściach o diabelskim winie, a może to tylko legenda, ale gdyby nie grzechy pewnej kobiety, to być może dziś szampan byłby tylko trunkiem o znaczeniu lokalnym.

Tajemnica spowiedzi

W kościele w Hautvillers miała zwyczaj spowiadać się tyle piękna, co rozpustna, Jeanne de Thierzy, baronessa zwana Jolie Baronne. Jej styl życia nawet dzisiejsi liberałowie określiliby mianem bardzo rozrywkowego, a wtedy szafowanie seksualnością na taką skalę w ogóle nie mieściło się w ramach pojmowania. Pech (dla niej, dla nas t szczęście) chciał, że spowiednikiem jej został znany już dom Perignon. Być może wcześniejsze obcowanie z winem wprawiło go w dobry nastrój, bo nie bez problemów, ale jednak udzielił kobiecie rozgrzeszenia. Zapewne sam zebrał później burę, ale to już zostawmy historykom religii, a sami zajmijmy się baronessą – nie jednak ze względu na jej urodę, ale dalsze postępowanie.

Postanowiła ona, w ramach okazywania wdzięczności dla spowiednika, pomóc mu w wypromowaniu klasztornego wina. Co prawda spowiedź najwyraźniej niewiele pomogła, bo poprawy nie było, a w dodatku szło to w parze z pogorszeniem gustu, bo urodziwa baronessa oddała swoje wdzięki, mówiąc oględnie, pośledniej urody mężczyźnie, marszałkowi de Crequi, który nie miał lica księcia z bajki, ale miał kontakty. Wychodzi na to, że baronessa sprzedała się za dostarczenie skrzynki szampana na dwór królewski. Winiarze powinni być więc jej wdzięczni, że wydała się na potępienie, ale może będzie jej to odpuszczone, bo wszak chodzi o szampana!

Dodać należy z kronikarskiego obowiązku, że po tej kampanijce reklamowej Henryk XIV zarezerwował dla dworu królewskiego zdecydowaną większość tego, co udało się w piwniczce zakonników wyprodukować.

Piję gwiazdy!

Według niektórych podań, dom Perignon, kiedy spróbował swojego pierwszego szampana, miał zawołać do zakonników: „chodźcie do mnie, ja piję gwiazdy!”. I tu niestety jest problem – po pierwsze, efekt pierwszych eksperymentów prawdopodobnie do smacznych nie należał, a o niebiańskiej przyjemności w ogóle nie ma co mówić, a po drugie, niestety, to hasło pojawia się po raz pierwszy w pewnej ulotce reklamowej, starszej o ponad wiek od traktatu ojca dom Perignon, a reklamie wierzyć nie należy. Zresztą zakonnik ten był według dzisiejszych kryteriów bardziej badaczem, a nie smakoszem wina. Wino, i owszem, pił, bo przecież pito wtedy głównie je, ale dom Perignon zajmował się przede wszystkim ustalaniem właściwych charakterystyk poszczególnych etapów winifikacji i doskonaleniem metod produkcji, więc raczej takiego zachwytu nie należałoby się po nim spodziewać.

Promocja zbędna

Dziś oczywiście promocja szampana nie jest potrzebna. Są to raczej kampanie, które mają udowodnić wyższość jednej marki nad drugą, ale prawdziwy miłośnik wina w każdym smaku szampana znajduje niekłamaną przyjemność. I choć każdy zapewne miałby – gdyby tylko spróbował wszystkich – ulubiony smak, na pewno i tak wszystkie byłyby równie doskonałe. Proces produkcji jest zawsze taki sam – za różnice w smaku odpowiada jedynie mieszanie: to, ile, jakich wino bierze się do przygotowania ostatecznej kompozycji, a tutaj trudno o stałe wartości – każda wytwórnia szampana robi tak, aby zachować niepowtarzalny, oryginalny smak, a nie recepturę, bo wtedy smak mógłby być gorszy! Nie ma więc co zwracać uwagi na reklamy – szampana trzeba posmakować, a nie wierzyć kolejnym hasłom reklamowym.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl